W telegraficznym skrócie i zaczynając od końca jeśli chodzi o mój komercyjny rozwój. W końcu wdrapałem się na poziom, gdzie zlecenia, które mnie czekają do zrobienia przerosły moje oczekiwania. Nie dam im rady na dostępnych w tej chwili, własnoręcznie poskładanych stacjach roboczych. Nadszedł czas na porządna moc do renderowania. W końcu ludzie zaczęli się już przyzwyczajać do rozdzielczości obrazu full HD i niczego mniejszego już nie chcą.
Dzięki jednej animacji, którą zrobiłem nadplanowo, pojawiły się poważne zapytania. Przyszły rok 2010 może być krokiem milowym jeśli chodzi o moje umiejętności 3D. A co ważniejsze zlecenia z ilości przejdą w wartość. Czeka mnie wykonanie kilku dość skomplikowanych animacji dla 2 korporacji z branży wydobywczej, dokładnie ropy i gazu. A dotyczyć będą nowych metod wyszukiwania oraz wydobycia tych surowców. Motywem przewodnim będzie tutaj eksploracja dna wód oceanicznych oraz mórz.
Mam już pierwsze elementy CAD, wszystkie zgodne z dokumentacją. Scenariusze są w trakcie tworzenia. Software w postaci 3ds Max’a jest, brakuje tylko konkretnej maszyny która to uciągnie. I to już nie o sama edycję chodzi co o czas renderowania. W końcu będzie to 25 obrazków na 1 sekundę o rozmiarze 1920×1080 px. Zakładając 20 minutowa animacje to 30 tysięcy klatek to renderowania, dodajmy wodę czy np. explorujący statek, którego model (AutoCAD) to jedyne 380MB :)
Poszukiwania dobrego rozwiązania trwały około 3 tygodni. Wiedziałem już wcześniej o Tesli z Nvidii, jednak żeby być całkowicie pewnym tego w jakim kierunku pójdę zacząłem czytać. I o mini farmach “rendererów” tj. Helmer2, o zlecaniu renderowania specjalistycznym firmom udostępniającym swoje kilkuset jednostkowe farmy, aż trafiłem na Belgijski projekt badawczy “Fastra”. W ten sposób zatoczyłem koło, bo okazało się, że system, który zamierzam budować to nic innego tylko Idea Fastry z użyciem NVIDIA® Tesla™ 20. Procesory równolegle czyli architektura CUDA (normalnie cuda z tym można robić), która krótko mówiąc rozkłada wszelkiego rodzaju farmy renderujące na łopatki. I to jest prawdziwy krok milowy, bo zestawiając taką samą moc obliczeniową superkomputera na 4 Teslach do farmy na tradycyjnej architekturze i porównaniu kosztów zbudowania oczy dęba stają :) 
W tej chwili skomponowałem swoją specyfikację, która już pewnie za chwilę ulegnie modyfikacjom. Jak wspomniałem wyżej 4x Tesla C1060, do tego NVIDIA Quadro FX4800 do edycji, 2x Intel i7 950 3.06Ghz LGA1366 i minimum 24GB DDR3 RAM jako, że na jedną Tesle powinno się wrzucić minimum 4GB ale ceny są już w miarę przystępne na triple dwunastki więc extra zapas nie będzie zmarnowany. To wszystko plus dwa twarde dyski na SATAII (mirror RAID) no i mała elektrownia w wielkiej obudowie czyli co najmniej 1500W zasilacz. Całość nie powinna przekroczyć £10000 :) Zapomniałbym jeszcze o Windowsie 7 Ultimate 64bit i dwóch monitorach 24 cale. Większe nie są potrzebne o ile te ładnie sobie poradzą z rozdzielczością 1920×1200 pikseli. Niestety system i monitory to dodatkowy koszt około tysiąca GBP.
Tak więc całkiem jestem tym całym rendero-zamieszaniem podekscytowany. Przy okazji będę mógł podokańczać moje niekomercyjne projekty, które zarzuciłem z powodu braku odpowiedniego sprzętu do renderowania. Dochodzi do tego wiele innych pobocznych możliwości, które się otworzą jak np. połączenie sił i wiedzy z Simonem. Nazwałbym go, wyszkolonym filmowcem komercyjnym :) Jak się okazuje, ludzi, którzy mają HD kamery i robią w reklamie jest sporo. Takich co robią w 3D nadal jest mało, to nastraja optymistycznie. Więcej na temat można znaleźć oczywiście na stronach firmy Nvidia http://www.nvidia.co.uk/
P.S. Zwróć uwage na datę kiedy ten post pisałem, zanim napiszesz komentarz, że Tesla jest słaba :) Niestety w tej branży już za 2 tygodnie może się pojawić coś szybszego i o ile jeszcze nie zmontuje tej maszyny do tego czasu to na pewno uaktualnię specyfikację.